Ktoś tutaj był i był,
a potem nagle zniknął
i uporczywie go nie ma... (Wisława Szymborska)
Z głębokim żalem i ogromnym smutkiem przyjęliśmy wiadomość o śmierci Pana Grzegorza Webera - nauczyciela, samorządowca, pasjonata, historyka.
Odszedł od nas człowiek niezwykle pracowity, a jednocześnie życzliwy i skromny. Wyjątkowo ciepły w kontaktach, budzący zaufanie i szacunek otoczenia. Prawdziwy nauczyciel z powołania, wychowawca pokoleń, wspaniały Dyrektor. Uczył świata - uczył żyć. Bezgranicznie oddany swojej pasji, inicjator wielu przedsięwzięć. Lokalny patriota, miłośnik naszej społeczności i złotnickiej ziemi. Spod Jego pióra wyszło wiele historycznych opracowań i życiorysów.
Panie Grzegorzu - dziś życie napisało swój scenariusz i zabrało Cię z naszej wspólnoty. Wierzymy, że gdzieś "po drugiej stronie życia" spotkasz wszystkich tych, których pamięć przywoływałeś w swoich opracowaniach i kiedyś wspólnie wysłuchamy tych historii.
Stanisław Wyspiański powiedział, iż „umierać musi, co ma żyć.” A żyć będzie w nas pamięć o naszym nauczycielu, wychowawcy, koledze - o dobrym człowieku.
"Dobrych ludzi nikt nie zapomina" (Safona).
Spoczywaj w pokoju.